Zainspirowana własnoręcznie wykonaną kartką z życzeniami ślubnymi, którą dostała moja przyjaciółka, stwierdziłam, że mogłabym się pokusić i spróbować sama zrobić zaproszenia na swój ślub. Tak też uczyniłam, a efekt końcowy wyglądał tak:
Motywem przewodnim był kolor wrzosowy i lawenda. Kupiłam różne rodzaje wstążek, papierów ozdobnych i koronek, toteż nie było dwóch identycznych zaproszeń:
Jakość zdjęć taka sobie, ale ...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz